Drodzy Czytelnicy!
Oto mój nowy wiersz pt. ,,Kometa". Wbrew pozorom nie jest on o kosmosie... Życzę przyjemnej lektury!
Kometa
Miłość płynie jak kometa, przez zielony, gęsty las. Miłość płynie nieskończenie, przez granice państw i miast. Nadzieja ostatnia umiera. Jak mówi przysłowie, miłość nie wybiera. Miłość czasem zaskakuje, nic dodać, nic ująć, człowiek wtedy szczęścia smakuje. Miłość czy dzisiaj, czy jutro, do niemal wszystkich dociera. Czy rozumiecie mój przekaz teraz? Miłość nie data. W kalendarzu nie da się jej zapisać. Mogę was zapewnić, że: życie miłością jest, miłość życiem więc.
Pozdrawiam serdecznie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz